Pierwsze Apple w życiu…

… ale nie to z kategorii gadżetów, tylko jedzonko ze słoiczka. Ludwisia w niedzielę dostała swój pierwszy deserek. Nie obyło się oczywiście bez skwaszonej minki i wypluwania nadmiaru. Na szczęście dla taty – plucie miało charakter wyjątkowo nieagresywny.  Za co Ludwiczce podziękowania składa tatowa koszulka Dave Matthews Band 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s