Misie, lalki, koty…

… to zabawki fajne. Można je przytulić, wyściskać, obślinić i … zjeść. Dzielnie to znoszą, w końcu taka ich rola. Chyba, że są … ŻYWYM kotem!!!

Chodzące śniadanko...

A ostatni kontakt kota i Ludwiczki zakończył się właśnie potraktowaniem tego pierwszego za przekąskę. Co widać na załączonym obrazku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s