Ciężkie jest życie maluszka…

Ze spuszczoną głową, powoli

Idzie mała Ludwiczka w ogrodowej niewoli

Śpiewają ptaszki, gdzieś w dali krzyczą dzieci

A małej Ludwiczki nikt dziś nie odwiedził…

Kapelusik zdjęła, zmęczona upałem

Odpocznie w piaskownicy, robiąc babki małe.

Może tata przyjedzie, może mama wróci

I z małą Ludwiczką brat na spacer ruszy.

Tak sobie dziewczynka siedząc z babcią w domu

Myśli na ogrodzie marząc po kryjomu.

Idzie weekend powoli, tyka zegar mały

Będzie z rodzicami dziecko przez dzień cały.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s