Archiwum

Boże Narodzenie 2011

Pierwsze takie. I jedyne. Szkoda, że za nami… Wieczerza wigilijna szybko minęła (bo Ludwiczka jak zwykle NIC nie zjadła). A potem…

Prezenty. No tak… Najpierw konik 🙂

… ciekawe, co dostali rodzice?

hm, a tata?

Ale najfajniejszy prezent dostał brat:

tak, brat ma najlepszy prezent.

Reklamy

Szafa.

Kupiona. I jeśliś sobie myślał tato, że sam ją skręcisz, to chyba nie czytałeś instrukcji. Tam jak wół napisane jest: dwie osoby.

A że nie napisano, jak duże mają to być osoby, to już odmienna sprawa…